MIZON - SNAIL RECOVERY GEL CREAM
O PRODUKCIE :
Snail recovery cream jest koreańskim produktem firmy Mizon , silnie działającym regenerującym kremem w żelu , który ma za zadanie uzunąć , ukoić oraz zminimalizować blizny potrądzikowe , przebarwienia oraz blizny . Polecany dla osób z niedoskonałościami. Ten krem o konsystencji żelu ma w swoim składzie 74% ekstraktu ze śluzu ślimaka, adenozynę oraz kwas hialuronowy. Nie zawiera barwników, parabenów oraz substancji zapachowych.
Nie wiedziałam czy kupić ten krem czy nie ale po przeczytaniu recenzji postanowiłam go jednak kupić . Na ebayu można go kupić po 5 - 8 $ . Ale przejdźmy do samego produktu .
ZAPACH:
Zapach jest dziwny , ale czuć alkohol . Nie należy on do przyjemnych jak się go rozciera , gdyż naprawdę czuć alkohol. Troche odrzucał na początku lecz można się przyzwyczaić. Nie wiem co o nim zapachu więcej napisać , dlatego poprzystanę na tym.
KONSYSTENCJA :
Krem ten jest formie żelu dlatego jest dosyć gęsty , lepki . Potrzeba niewiele by nałożyć go na skórę , dlatego można go uznać za wydajny . Mi starczył na bardzo długo , w zasadzie jeszcze mam troszkę ale to już jest końcówka. Żel jest jakby przeźroczysty choć nie do końca.
DZIAŁANIE:
Jak wspomina producent ma on za zadanie ukoic oraz zminimalizować blizny potrądzikowe czy nawet blziny. Ja niestety nie zauważyłam żadnych efektów po stosowaniu tego produktu . Nie wiem może mi rozjaśnił cere ale to tez mogło być zasługą czegoś innego.
MOJA OPINIA:
Tak więc jak już napisałam , nie zauważyłam jakichkolwiek efektów po używaniu tego produktu. Może nie działa gdyż kosztował mało , nie wiem. Niektórym pomaga , niektórym odwrotnie . Mi nic nie zrobił choć zawierał alkohol co na moją cere dosyc niekorzystnie wpływa. Na początku obawiałam się go używać ale jak nic sie nie działo , to stosowałam go jako baze pod bb cream lub normalny podkład. Wątpie bym kupiła go jeszcze raz , ze względu na zapach oraz na działanie .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz